Gołąb to miejscowość o długiej i bogatej historii. Już w czasach panowania Bolesława Chrobrego pobierano stąd dziesięcinę. W drugiej połowie XII wieku w Gołębiu były dwie parafie i dwa kościoły. W XV wieku nastąpiło połączenie parafii. W XVI wieku proboszczami w naszej parafii byli między innymi Jan Dantyszek, a następnie Stanisław Hozjusz. W XVII wieku Starostą Gołębskim był kanclerz wielki koronny Jerzy Ossoliński. To tu pod Gołębiem Stefan Czarniecki w lutym 1656 r. stoczył bitwę ze Szwedami. Był to początek końca szwedzkiego potopu. Z Gołębia i okolic w połowie sierpnia 1920 r. ruszyła kontrofensywa przeciwko sowieckiemu agresorowi zagrażającemu Warszawie, Polsce i Europie. Wydarzenie to zwane jest “Cudem nad Wisłą”.


      W Gołębiu oprócz MUZEUM NIETYPOWYCH ROWERÓW można obejrzeć unikalny w tej części Polski kościół w stylu renesansu niderlandzkiego. Kościół w Gołębiu pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, Świętego Floriana i Świętej Katarzyny jest sanktuarium Matki Boskiej Loretańskiej – Patronki ludzi w drodze. To sanktuarium winien odwiedzieć każdy turysta.
Obok kościoła stoi jedyny tego typu w Polsce Dom Loretański. Wewnątrz późnorenesansowej obudowy znajduje się wierna kopia domu Świętej Rodziny z Nazaretu. Oryginał znajduje się w Loreto we Włoszech (stąd nazwa).
Osobliwości na które w Gołębiu warto zwrócić uwagę to jedyna taka kościelna ambona podparta dwoma konfesjonałami. Rynek przed kościołem ma unikalny, a zapewnie jedyny w Europie kszatał pięciokąta, tj. dwu trapezów złączonych mniejszymi podstawami. Z dużej wysokości wygląda jak muszka Janusza Korwina Mikke. Od południa i zachodu naszą miejscowość obiega najstarsza w Polsce obwodnica drogowa zbudowana na koronie masywnego wału przciwpowodziowego, którą wykonano w 1840r z polecenia Cara Mikołaja I. Warto odwiedzić leżący w sąsiedztwie Gołębia teren po wysiedlonej w 1934 roku wsi Bonów. Teren był potrzebny na poligon lotniczy, gdzie nasi późniejsi mistrzowie pilotażu doskonalili umiejętności bojowe m.in. bombardowanie. Do lotniska w Dęblinie stąd jest raptem 6 km. Na Błoniach pod Gołębiem odbyły się pierwsze w historii manewry wojsk polskich w 1791r. Kilkadziesiąt lat później w Gołębiu powstało drugie w Polsce Koło Gospodyń Wiejskich. Kilku mieszkańców Gołębia zgromadziło unikalne kolekcje. Najbardziej frapujące jest jedyne w Polsce prywatne MUZEUM PIJAŃSTWA. W bezpośredniej bliskości przy ujściu Wieprza do Wisły można odwiedzić rezerwat ptactwa wodnego "PISKORY". Ponad 40 km ścieżek dydaktycznych to idealne warunki do spacerów, przejażdżek rowerowych oraz obserwacji ptaków wodnych. Na miejscowym cmentarzu jest wiele ciekawych nagrobków. Choćby stuletnia dziecięca mogiła Stefcia Kossaka. Sławny Juliusz Kossak to jego dziadek, niemniej sławny Wojciech – to jego stryj, a sławna pisarka Zofia Kossak-Szczucka to jego rodzona siostra, urodzona w niedalekim Kośminie i ochrzczona w naszym parafialnym kościele w Gołębiu. W niedalekiej okolicy znajdują się Czarnolas z Muzeum Jana Kochanowskiego, Sycyna, gdzie poeta się urodził i Zwoleń, gdzie został pochowany. Niedaleko od Gołębia znajduje się Wola Okrzejska z Muzeum Henryka Sienkiewicza, w miejscu gdzie pisarz się urodził. A jadąc do Woli Okrzejskiej przejeżdżamy przez Nowodwór, gdzie urodził się znany geograf, twórca pierwszego naukowego podręcznika geografii polskiej Wacław Nałkowski – ojciec znanej pisarki Zofii Nałkowskiej. Jadąc do Gołębia z Warszawy warto zajechać do Maciejowic i Stężycy. Powrót proponujemy przez Kozienice i Warkę.
      Z Gołębia blisko jest do znanego uzdrowiska Nałęczów, gdzie możemy zwiedzić Muzea Bolesława Prusa i Stefana Żeromskiego. W Górze Puławskiej urodziła się Ewa Szelburg-Zarębina. Puławy to miejscowość, w której Izabela Czartoryska stworzyła początki polskiego muzealnictwa. Po roku 1795 Puławy stały się, dzięki Czartoryskim kulturalną Stolicą Polski. Warto zapoznać się z pamiątkami z tego okresu. Literaturoznawców winno zainteresować Oświecenie Puławskie i preromatntyzm Puławski. Do Kazimierza z Gołębia jest tylko 22 km. Warto też odwiedzić nieco dalej położone Kock i Kozłówkę. Sąsiadujący z Gołębiem Dęblin to kolebka polskiego lotnictwa wojskowego, gdzie można zobaczyć zabytkowe samoloty wystawione przed bramą do Szkoły Lotniczej. Tu w Dęblinie mieszkała i tworzyła poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - stryjeczna siostra Zoffi Kossak, córka Wojciecha Kossaka. Towarzystwo Przyjaciół Dęblina opiekuje się Muzeum w Twierdzy Dęblińskiej również warte polecenia. Kolejną po Gołębiu najstarszą miejscowością w okolicy jest Sieciechów z zabytkami pamiętającymi początki Państwa Polskiego. Z Sieciechowa warto pojechać do Garbatki Letnisko i dalej do miejscowości Żytkowice, gdzie znajduje się mauzoleum Legionistów poległych w roku 1914 w Bitwie Dęblińskiej. Po drugiej stronie Wisły powyżej Kazimierza w Janowcu można zwiedzić ruiny zamku Firlejów.
     Gdzie jeszcze w Polsce jest takie zagęszczenie pamiątek Naszej historii?

Gorąco zapraszamy do Gołębia.
 
    Copyright © 2007 Muzeum Nietypowych Rowerów